Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia analogowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotografia analogowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 kwietnia 2011

W srebrze i złocie

Będąc w Berlinie odkryłam, że lubię srebro i złoto nie na szyi lecz na ścianie. 


Po pierwsze złoto.
Wasserwege, Barbara Duisberg
Wystawa “Frühjahrskollektion”, Barbary Duisberg którą tak naprawdę zobaczyłam przypadkiem, zauroczyła mnie, obrazy te wisiały w Dada falafe do którego wybrałam się na obiad. Właściciel jest miłośnikiem sztuki, a nazwa pochodzi od dadaizmu. Wystawa zachwyca prostotą i przepychem jednocześnie. Pierwszy raz oglądając wystawę malarstwa współczesnego poczułam, że chciałbym mieć jeden z tych obrazów na swojej ścianie.

Po drugie srebro.
One Love, Paul Hance
Znajoma fotografka zabrała mnie na wycieczkę po berlińskich galeriach, z kilkunastu zwiedzonych zapamiętałam jedną - Galerie für Moderne Fotografie, a to za sprawą wystawy One Love Paula Hance. Analogowe portrety ręcznie wywoływane i malowane srebrem aureole sprawiają, że każde zdjęcie (kolaż, a może obraz, sama nie wiem które słowo lepiej nadaje się do opisania tej wystawy) jest unikalne, aby docenić tą wystawę trzeba ją zobaczyć bo dużą rolę odgrywa tu światło w jakim zdjęcie jest wyeksponowane. To piękna alegoria miłości i wiary.

Dwie rewelacyjne wystawy i dwa szlachetne kolory to dobre połączenie.

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Praga w wersji analogowej

Uwielbiam Pargę, niestety dawno tam nie byłam, muszę to nadrobić. Poniżej kilka zdjęć zrobionych Yashicą z mojej ostatniej wyprawy do Pragi. Zdjęcia tak jak i samo miasto kolorowe i odrobinę nostalgiczne.






-

Related Posts with Thumbnails