Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 października 2011

Jesień z książką

Jesienią więcej czasu spędzam z książką, ot taki przyjemny sposób na długie i coraz chłodniejsze wieczory - gorąca herbata i książka. Plan lektur na chłodne wieczory już mam a o to i on.

Sophie Dahl Apetyczna panna Dahl

Joanna Bator Japoński wachlarz. Powroty




Vladimir Fuka, Zdenek Mahler Nowy Jork

Jesień zaczęłam od romansu z Japonią za sprawą Japońskiego Wachlarza. Moja biblioteka tej jesieni powiększy się o książkę o Nowym Jorku, która mimo że napisana 50 lat temu wydana została po raz pierwszy w tym roku (mam nadzieję na dużą dawkę czeskiego humoru połączoną z opisem wielkiego jabłka). Kolejna pozycją, która zagości w mojej bibliotece jest Apetyczna panna Dahl wiele czytałam pozytywnych opinii na temat tej książki (a właściwie jej anglojęzycznej wersji wydanej kilka lat temu), mimo że do tej pory nasze drogi się nie zeszły. Teraz nie mam wykrętu książka ta będzie pewnie w każdej księgarni więc w końcu trafi w moje ręce.

wtorek, 12 kwietnia 2011

Podróżuj, gotuj, bądź zdrowa!

Podróżuj, gotuj, bądź zdrowa
Sofia Brandon kiedy uległa wypadkowi samochodowemu rzuciła wszystko by podróżować, z podróży tych powstała niewielka książeczka, w której można znaleźć zdrowe, proste i ciekawe przepisy a także kilka subiektywnych informacji o krajach i ich kuchni.


W kuchni mój umysł udaje się na wakacje. Zastanawia mnie, w jaki sposób produkty same się ze sobą łączą; to tak, jakby kontrolę nad nimi przejmował tajny agent planujący najlepsze posunięcie, aby zamienić często dziwaczny zestaw składników w piękny posiłek, a potem mnie przypadają słowa uznania. Praca z surową żywnością – dotykanie, mycie, krojenie, szatkowanie – sprawia, że czuję związek z ziemią. A gdy wszystko dobrze pójdzie, wspólne spożywanie stworzonych przeze mnie potraw  z ludźmi, których kocham (a nawet z tymi, których nie kocham!),  po prostu rozwesela moje serce. Jak zrobić, by było jeszcze lepiej? Przenieść to w trasę i gotować z innymi ludźmi. Gdy to sobie uświadomiłam, zmieniłam sposób podróżowania - Sofia Brandon

Ja się z Sofią Brandon zgadzam :) Książkę czyta się przyjemnie, choć nie ma co liczyć na wykwintne przepisy i zwartą fabułę, ot zapis prywatnej podróży kulinarnej i mentalnych przemian autorki okraszony prostymi przepisami, a jak już zapewne wiecie prostotę uwielbiam.

środa, 12 stycznia 2011

Ugotowana

Uwielbiam gotować, a jeszcze bardziej lubię czytać o jedzeniu i przeglądać książki kucharskie. Te książki kucharskie znam i polecam, uwielbiam je nie tylko za wspaniałe zdjęcia ale też praktyczne rady i ciekawe przepisy. Z kuchnia włoskiej Sophie Braimbridge dowiedziałam się między innymi jak zrobić rewelacyjne kruche ciasto i że bakłażana trzeba moczyć w solonej wodzie aby pozbyć się jego gorzkiego smaku. W "What to Cook and How to Cook" jest przepis na przepyszne cytrynowe nadzienie do tarty i rewelacyjne proste dania np. stek z masłem ziołowym...
Cóż po prostu pysznie...



środa, 24 listopada 2010

Historia w obraskach

Powieść graficzna - "Jest to spolszczenie amerykańskiego terminu graphic novel stworzonego w celu odróżnienia poważnych historii komiksowych dla dorosłych od popularnych komiksów superbohaterskich o lżejszej tematyce." - źródło: Wikipedia

Jak widzicie historie obrazkowe to nie tylko bajki i superbohaterzy, ale też ważne kulturowe relacje naocznych świadków zmiany dziejów na przykład Marzena Sowa opisuje swoje dzieciństwo w czasach PRLu a Marjane Satrapi rewolucje islamską.

Powieści graficzne to rewelacyjna lektura dla zabieganych i ciekawy pomysł na prezent.

Marjane Satrapi
Persepolis
Lucy Knisley
French milk


Guy Delisle
 Kroniki Birmańskie
Marzena Sowa
Marzi. Dzieci i Ryby Głosu nie Mają 

środa, 29 września 2010

Pyszne zdjęcia

Ikea wydał uroczą książkę kucharską, z rewelacyjnymi zdjęciami. Niestety kupić ją można wyłącznie w Szwecji.
Źródło: notcot.com


czwartek, 2 września 2010

Radość nieskrępowanego czytania

Okładka
Kilka miesięcy temu skończyłam studia filologiczne, a teraz odkrywam radość nieskrępowanego czytania. Przez ostatnie lata czytałam bo musiałam, nareszcie czytam bo lubię.
Teraz mogę czytać co chcę, nikt nie narzuca mi lektur. Lubię ten stan, nareszcie odkryłam jak radość może towarzyszyć procesowi czytania. Jest tyle książek, które chcę przeczytać, tyle ciekawych historii które chętnie zgłębię...
Ostatnio z tego też powodu przerzuciłam się na komunikacje miejską, ba ja ją polubiłam.  Dzięki niej mam dodatkowy czas na czytania w drodze do pracy. Uwielbiam to!

Teraz czytam Moje życie we Francji Julii Child - pyszna lektura :)

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Drobne przyjemności

Odkąd po raz pierwszy przeczytałam Pierwszy łyk piwa i inne drobne przyjemności autorstwa Philippe Delerma, wracam do tej książki, stała się ona moją prywatną "drobną przyjemnością".
Pierwszy łyk... to zbiór opowiadań, które łączy celebrowanie chwili. Niezwykłe a zarazem zwyczajne momenty - wystarczy je dostrzec by docenić ich znaczenie. To one sprawiają, że zwykły dzień staje się małym świętem. Bóg mieszka w szczegółach, mówi Kabała. I radość też - dodaje Delerm. (-Fragment recenzji zamieszczonej na końcu książki.)
Moją małą przyjemnością na dziś będzie poszukiwanie nowej lektury. Najpierw będę przeglądać, książki kiedy już znajdę tą, którą będę chciała przeczytać. Następnie z niecierpliwością będę szła do domu nie mogąc doczekać się pierwszej strony nowej historii, by później zatracić się w niej z kubkiem herbaty w dłoni.  

piątek, 27 sierpnia 2010

Kuchenne historie

Oryginalna okładka
Historie kuchenne Georgeanne Brennan opisane w książce Świnia w Prowansji, zauroczyły mnie. Czytając tą książkę zazdrościłam autorce, nie tylko wspaniałego jedzenia, ale także wyjątkowej atmosfery w jakiej było one spożywane. Lektura ta skłoniła mnie do zastanowienia się nad tym dlaczego tak niewiele osób w naszym kraju nad Wisłą potrafi cieszyć się jedzeniem.
W Prowansji nauczyłam się, że jedzenie to znacznie więcej niż zaspokajanie głodu. Zrozumiałam, że zbieranie, polowanie i uprawianie to część życia wciąż naznaczonego rytmem pór roku, życia, które wiąże ludzi z ziemią i ze sobą nawzajem.- pisze w swojej książce Georgeanne Brennan. 
Okładka polskiego wydania
Coraz częściej jemy sami i w pośpiechu. Coraz rzadziej zdarzają się okazje do wspólnego biesiadowania. A przecież radość płynąca ze wspólnego posiłku warta jest zachodu. Gotowanie wymaga miłości, nie lubi pośpiechu i uwielbia towarzystwo.


P.S. Nie mogę nie zwrócić uwagi na estetykę okładki. Osobiście uważam, że projekt polskiej okładki jest bardzo udany, jednak okładka oryginalna lepiej oddaje klimat Prowansji.





-

Related Posts with Thumbnails